Wolontariat a Internet – wprowadzenie

0

Pewnie już wiecie, że dwa tygodnie temu razem z Jurkiem, Karoliną i Michałem gościliśmy w Londynie, gdzie prowadziliśmy warsztaty dla londyńskiego sztabu WOŚP a jednocześnie dla tamtejszej organizacji pozarządowej – Hurricane of Hearts. Jednym z tematów, o których rozmawialiśmy bardzo długo i ciekawie była kwestia wolontariatu i tego, w jaki sposób Internet wprowadza nową jakość w naszą pracę z wolontariuszami. Postanowiłam więc te kilka myśli na temat wolontariatu i Internetu zebrać w jednym tekście. Mam nadzieję, że każdy z akapitów uda nam się wkrótce pogłębić:)

 

Kim jest wolontariusz?

Zacznijmy od pytania kim jest wolontariusz i jakie w naszej organizacji ma spełniać zadania. Możemy oczywiście powoływać się na Ustawę o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, ale z ręką na sercu zastanówmy się, jakie tak naprawdę wyobrażenie ma ogół społeczeństwa i czy dla większości jego praca polega na czymś więcej niż staniu zimą z puszką w ręku. Spójrzmy na to, co Internet o wolontariacie mówi. My – pracujący w 3 sektorze wiemy oczywiście, że to, co społeczeństwo myśli i mówi, to tylko pewien wycinek pracy wolontariackiej i zdajemy sobie sprawę, że coś z tym musimy wszyscy zrobić. Internet nam z pewnością w tym pomoże.

Pozyskiwanie nowych wolontariuszy

Okazuje się więc, że w Internecie o wolontariacie się jednak mówi, co oznacza, że znajdziemy w nim ludzi, którzy są zainteresowani działaniem. Czemu więc nie zachęcić ich do współpracy z nami? Tutaj nie tylko możemy opisać potrzeby i możliwości, jakie oferujemy wolontariuszom, ale także pokazać jak to już działa. Dzięki różnym multimediom możemy jednocześnie informować, jak i perswadować wybór naszej instytucji. Organizacji poszukujących pomocników jest naprawdę bardzo duży, więc warto skupić się na pokazaniu naszej wyjątkowości i tego, co zyskują z nami wolontariusze. Takie ogłoszenie możecie zamieścić na stronie www, pomóc mu rozprzestrzenić się za pomocą mediów społecznościowych i newsletterów naszej organizacji. Możemy także wyjść w stronę potencjalnych wolontariuszy i znaleźć tych, którzy mają potrzebne nam umiejętności. Być może na konkretnym forum, blogu czy liście mailingowej znajdziemy osoby interesujące się naszą tematyką a jeszcze nie wiedzących o naszym istnieniu? Nawet jeśli w ten sposób nie znajdziemy wolontariusza – rozpromujemy naszą działalność wśród najbardziej zainteresowanych.

O czym pamiętać pisząc ogłoszenie o poszukiwaniu wolontariatu? Zajrzyj na stronę www.dobrywolontariat.pl.

 

Możliwość integrowania wolontariuszy

Pokazując dotychczasowe działania wolontariackie w naszej organizacji, możemy poszukiwać nowych pomocników, ale także integrować tych, którzy już są z nami i utwierdzać ich, że decyzja, którą podjęli jest bardzo dobra, a ich praca na naszą rzecz – naprawdę jest ważna, doceniana, a oni biorą udział w czymś wielkim. 

Pokojowy Patrol też jest HAPPY! from owsiaknet.pl on Vimeo.

Media społecznościowe dają im możliwość kontaktu, wspólnego przygotowywania się do ważnych wydarzeń, może być także miejscem, gdzie mogą swobodnie rozmawiać o swoich problemach. Taką rolę mogą spełniać fora, zamknięte grupy na FB czy NK, które będą współtworzone przez wolontariuszy i będą przestrzenią do nieskrępowanej dyskusji (oczywiście w ramach netykiety!).

W przypadku organizacji zrzeszających dużą liczbę wolontariuszy warto  pomyśleć o oficjalnym i stałym kanale komunikacji. Może to być fanpage naszego wolontariatu (np. Pokojowy Patrol, Wolontariat Maraton Warszawski, Centrum Wolontariatu Muzeum Powstania Warszawskiego) albo cykliczne mailingi. Na przykład Ania zajmująca się komunikacją z Pokojowym Patrolem stawia na obie możliwości. Co miesiąc wysyła mailing opowiadający o działaniach Patrolu i tym, co go jeszcze czeka, a codziennie angażuje kilka tysięcy wolontariuszy w rozmowach na Facebooku.

No i w SM możemy bardzo głośno krzyknąć – DZIĘKUJEMY, ŻE JESTEŚCIE Z NAMI! A wydaje mi się, że dla wspierających to naprawdę ważne. 

 

Zarządzenie pracą wolontariuszy

O tym, że warto pracować i prowadzić projekty na poważnie a nie w sposób szalony i mając nadzieję, że „jakoś to będzie” – chyba nie muszę Was przekonywać. Wychodzę z założenia, że pracę z wolontariuszami też warto profesjonalizować – zarówno ze względu na Was, jak i na nich.  Ja do współpracy z wolontariuszami wykorzystuję grupy na FB, jako szybką tablicę ogłoszeń lub miejsce komunikacji i luźnych rozmów, tablicę na Pinterest jako miejsce do zbierania inspiracji, no i staram się małymi krokami w różnych projektach wcielać Trello. 

O aplikacjach do zarządzania projektami pisałam całkiem niedawno TUTAJ. 

 

E-wolontariat

A skoro już mówimy o koordynowaniu na odległość pracy wolontariuszy, to pamiętajmy też, że taką pracę da się wykonywać także zdalnie. Nie mamy smykałki do prowadzenia strony czy tworzenia grafik – jest mnóstwo osób, które mogłyby pomóc nam w takich zadaniach. Na temat ewolontariatu znajdziecie na DSI dużo ciekawych tekstów od Fundacji Dobra Sieć a ciekawą prezentację na pierwszej konferencji Now! Go Online przygotował dla nas Edwin Zasada. 

 

 

Wolontariusz jako ambasador

Wolontariusze to nasi najlepsi ambasadorzy. To oni jako pierwsi poniosą dobrą nowinę o naszych działaniach, pokażą fun, który można mieć współdziałając  z nami, a także pomogą nam poradzić sobie z hejterami, którzy w którymś momencie naszych działań na pewno się pojawią.  Nie zapomnijcie jednak pokazać im, że takie działania są naprawdę ważne i jak mogą Wam pomóc. 

Post użytkownika ZHP.

Promocja wolontariatu

Tak sobie myślę, że wykorzystując Internet w powyższych działkach promujemy jednocześnie wolontariat i jego nowoczesne, i ciekawe oblicze. Cały czas oczywiście potrzeba nam wspólnego frontu w promowaniu wolontariatu jako takiego, ale z pewnością nasze poszukiwanie wolontariuszy, integrowanie, współpraca z nimi w internetowej przestrzeni sprawia, że pojawia się wartość dodana. Nasze praktyki będą dobrymi praktykami całej idei wolontariatu. Tak jak nasi wolontariusze są naszymi ambasadorami, tak nasza organizacja jest ambasadorem współpracy z wolontariuszami. 

 


Czy coś jeszcze powinnam dodać? W jakich dziedzinach pracy z wolontariuszami możemy wykorzystywać Internet? A może macie własne przykłady tego, o czym pisałam powyżej? Jak zwykle – komentarze czekają na Was!

 

 

Prezentacja

A teraz jeszcze raz to samo – tym razem w bardzo szybkiej i prezentacyjnej formie.

Share.

About Author

Anna Jadwiga Orzech

Prywatnie i zawodowo żyje w Internecie, gdzie zajmuje się “szerzeniem dobrych idei”. W Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zajmuje się szeroko pojętą komunikacją w Internecie i nowymi technologiami, a także współtworzy projekt skierowany do organizacji pozarządowych – Dobra Strona Internetu. Z III sektorem związana od kilkunastu lat. Od seminarium The New Media in the Middle East na Uniwersytecie Karola w Pradze kilka lat temu zafascynowana wpływem nowych mediów na zmiany społeczne. W wolnych chwilach pisuje bloga internetwsluzbie.pl na temat dobrego oblicza Internetu. Z wykształcenia i zamiłowania filozofka i socjolożka.

Leave A Reply